I Liceum Ogólnokształcące

Adopcja Serca – kontynuacja akcji

Młodzież z naszego liceum i grono pedagogiczne kontynuuje Adopcję Serca.

Po  raz drugi zebraliśmy pieniądze i objęliśmy adopcją na odległość Owena,
8-letniego chłopca z Lusaki w Zambii, który dzięki naszej pomocy może rozpocząć naukę w klasie drugiej. Poniżej zamieszczamy list od s. Anieli, który podyktowały jej dzieci:

„Alleluja!!!

Kochani Nasi Ofiarodawcy „Daru Serca”,

Niech pokój Jezusa Chrystusa zawsze będzie z Wami!

Mamy nadzieje, że w tym czasie wielkiego Postu wszystko jest u was w porządku, tak jak u nas oprócz naszych dziadków, którzy są ciężko chorzy.

Pozwólcie, że w skrócie opowiem jak wygląda nasze codzienne życie:

W domu Bożej Opatrzności opiekujemy się kurami- nioski 200, kózki 5, świnki dwie duże i jeden mały, indykami – 11, kurczakami, kurami wioskowymi, kaczkami. Wykonujemy te czynności jedni rano a ci co chodzą rano do szkoły spełniają je po południu. Pracuje nas tu 5 chłopaków, inni mają inne dyżury. Poza tym każdy z nas ma działkę kukurydzy, a najmłodsi maja działkę gdzie posadzili orzeszki ziemne, fasolkę i dynie, z których jemy jako warzywo liście, jak też z fasolki zbierają zielone, młode listki do posiłków. W soboty i Niedziele gotujemy po dwie osoby na zmianę kolacje czyli nshime, warzywo i czasem jajka w zależności co mamy w domu. Oprócz tych dyżurów, chodzimy do szkoły, mamy czas przeznaczony na naukę, dodatkowe lekcje w soboty z dziećmi z osiedli, pranie naszych rzeczy, lekcje katechizmu, sport – każdego wieczoru, w sobotę i Niedzielę po południu rekreacje i oglądanie TV lub filmów z projektora: różne religijne i edukacyjne. 

Najważniejsze, że mamy czas przeznaczony na modlitwę; i tak Msza św. 3 razy w tygodniu a w Niedziele idziemy do Parafii lub do innego Kościoła z Siostrami, w poniedziałek mamy wystawienie Najświętszego Sakramentu, mamy swój czas na osobistą rozmowę z Panem Jezusem, wspólny różaniec 2 razy w tygodniu, w piątki wieczorem dzielenie sie Pismem Świętym kończymy Koronka do Miłosierdzia Bożego.

Od czasu do czasu mamy jakieś wyjazdy do miasta, parków: krokodyli, zwierząt, na pływanie w październiku, z gośćmi sióstr do Victoria Falls ….

Mamy 3  podstawowe posiłki i jak mamy, to jeszcze jakieś owoce, trzcinę cukrowa, która bardzo lubimy jak cukierki, czasem chleb, to co siostry mają.  A jak nie ma,  to też mamy bardzo dobre wyżywienie, bo nasi koledzy często jedzą raz dziennie. Jest coraz więcej głodu w naszych rodzinach, w osiedlach, dlatego siostry organizują dożywianie dla małych dzieci.

Dziękujemy bardzo za to co czynicie dla nas, bo bez was nie wyobrażamy sobie czy jeszcze byśmy chodzili po tej ziem, tylko Pan Bóg wie.

Jako dzieci pod opieką Siostry Anieli  jesteśmy bardzo wdzięczni za pomoc dla naszego domu. Prosimy o modlitwę jak też kontynuacje pomocy dla nas. POZOSTANIECIE NA ZAWSZE W NASZYCH SERCACH. Dziękujemy bardzo serdecznie. Niech Pan Jezus Wam Wszystkim błogosławi!

Wdzięczna s. Aniela Milonska