I Liceum Ogólnokształcące

Katecheza szkolna

To kolejne Święta Bożego Narodzenia… Może już nie cieszymy się na nie tak, jak wtedy, gdy byliśmy dziećmi?  Może świąteczny nastrój nie udziela się nam, bo jesteśmy zbyt zabiegani, zmęczeni, zapracowani? Jeszcze trzeba posprzątać, zrobić zakupy, kupić prezenty, zaplanować spotkania rodzinne, przyrządzić kolejne potrawy, udekorować choinkę i dom…  i wreszcie odpocząć od nauki !!! To wszystko jest ważne, ale czy nie przesłania nam tego, co  najważniejsze? Często po świętach powtarzamy maksymę „Święta, święta i po świętach”. Może dlatego, że ten szczególny czas nie wniósł nic nowego do naszego życia? W tym całym zabieganiu zabrakło głębszych przeżyć religijnych i duchowych?  Zawsze wtedy przypominam sobie słowa Matki Teresy z Kalkuty:

Wtedy jest Boże Narodzenie
Zawsze, ilekroć uśmiechasz się do swojego brat
i wyciągasz do niego ręce,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy milkniesz, aby wysłuchać,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad,
które jak żelazna obręcz uciskają ludzi
w ich samotności,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy dajesz odrobinę nadziei „więźniom”,
tym, którzy są przytłoczeni ciężarem fizycznego,
moralnego i duchowego ubóstwa,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy rozpoznajesz w pokorze,
jak bardzo znikome są twoje możliwości
i jak wielka jest twoja słabość,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, ilekroć pozwolisz by Bóg
pokochał innych przez ciebie,
Zawsze wtedy,
jest Boże Narodzenie.

W imieniu własnym, ks. Mateusza i ks. Marcina pragnę życzyć wszystkim, aby Boże Narodzenie dokonywało się w nas nie tylko 25 grudnia. A na nadchodzące święta życzymy wszystkim wielu łask Bożych i błogosławieństwa Nowonarodzonego oraz, powtarzając za ks. Janem Twardowskim:

by wszystko się nam rozplątało,
węzły, konflikty, powikłania.

Oby się wszystkie trudne sprawy
porozkręcały jak supełki,
własne ambicje i urazy
zaczęły śmieszyć jak kukiełki.

Oby w nas paskudne jędze
pozamieniały się w owieczki,
a w oczach mądre łzy stanęły
jak na choince barwnej świeczki.

Niech anioł podrze każdy dramat
aż do rozdziału ostatniego,
i niech nastraszy każdy smutek,
tak jak goryla niemądrego.

Aby się wszystko uprościło –
było zwyczajne – proste sobie –
by szpak pstrokaty, zagrypiony,
fikał koziołki nam na grobie.

Aby wątpiący się rozpłakał
na cud czekając w swej kolejce,
a Matka Boska – cichych, ufnych –
na zawsze wzięła w swoje ręce.

A na koniec jeszcze słowa Jana Pawła II o Bożym Narodzeniu:

„Jeżeli tak uroczyście obchodzimy narodzenie Jezusa, czynimy to dlatego, aby dać świadectwo, że każdy człowiek jest kimś jedynym i niepowtarzalnym… „

 Pozdrawiam świątecznie !!! Radosnych Świąt Bożego Narodzenia !!!

źródło http://magia-swiat.web21.pl/

22 grudnia – IV niedziela Adwentu.  Kończy się okres przygotowania do świąt Bożego Narodzenia. Zachęcam Was do zapoznania się z kolejnymi symbolami i zwyczajami adwentowymi, które mogą pomóc nam w głębszym i bardziej duchowym przeżywaniu nadchodzących świąt.

Może znajdziecie chwilę, aby oderwać się od codziennych obowiązków, zmartwień, problemów, zabiegania, zakupów, telefonów oraz niekończącego się kontaktu ze światem w sieci itd., itp. i pomyśleć o Bogu, drugim człowieku, o swoim spotkaniu z przychodzącym Jezusem, którego możecie doświadczyć, jeśli tylko otworzycie swoje serca i dusze. Czego serdecznie życzę nam wszystkim. I Amen ( to znaczy niech tak będzie, niech tak się stanie).

KĄCIK LITURGICZNY

 SYMBOLE I ZWYCZAJE ADWENTOWE (c. d.)

WĘDRUJĄCA FIGURA MATKI BOŻEJ

Zwyczaj ten praktykowany jest w wielu polskich parafiach. Znany jest także w Niemczech pod nazwą „Frauentragen”. Polega na przyjmowaniu figury Matki Bożej z kościoła po roratach przez to dziecko, którego serduszko, z zapisanymi dobrymi uczynkami wykonanymi dnia poprzedniego, zostało wylosowane przez księdza odprawiającego roraty. Najczęściej rodzina ta wraz z dziećmi przyjmuje figurę Matki Bożej na jeden dzień. Przyjmując posąg Matki Bożej celebrują wszyscy rodzinną liturgię, śpiewając pieśni adwentowe i maryjne, czytając i rozważając Pismo Święte oraz odmawiając różaniec i inne modlitwy. Ta forma adwentowego przeżycia daje bardzo dużo możliwości wprowadzenia do rodziny ducha modlitwy i adwentowego nastroju. Rodzina w znaku figury zaprasza Maryję do swego domu. W ten sposób ponawia się scena sprzed 2000 lat, kiedy to Maryja udała się do domu Elżbiety i Zachariasza by przed przyjściem na świat św. Jana Chrzciciela usłużyć swojej krewnej Elżbiecie.

KALENDARZ ADWENTOWY

Zbliżanie się Świąt Bożego Narodzenia w wielu rodzinach oznaczane jest poprzez kalendarz adwentowy. Zwyczaj ten znany jest i pielęgnowany w wielu krajach na całym świecie. Każdy nowy dzień w kalendarzu wskazuje na zbliżanie się przyjścia Jezusa i budzi w sercach uczucie radości. Każdy dzień Adwentu zawiera drzwiczki lub okienko, które otwiera się każdego dnia ukazując obraz sceny biblijnej, cytat na dany dzień z czytań biblijnych lub głęboką myśl. Mogą to być również puste okienka, w których wpisywane będą adwentowe myśli i zobowiązania np. udział w roratach, rekolekcjach, katechezach adwentowych, pomoc chorym, słabszym, potrzebującym.

Dzieci z niecierpliwością oczekują na otwarcie drzwiczek kalendarza adwentowego, który każdego dnia wzywa do pełnienia uczynków miłości i do coraz większej radości. Kalendarze adwentowe  dopomagają w realizacji słów św. Pawła Apostoła: „Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się! Pan jest blisko” (Flp 4,4-5).

Kalendarz adwentowy wskazuje nie tylko na zbliżające się święta lecz na czas zbawienia dany nam dzisiaj. Przypomina wypełnianie się czasu przed powtórnym przyjściem Zbawiciela i wypełnianie proroctw z nim związanych.

                                                        SIANO DOBRYCH UCZYNKÓW

Adwent jest okresem przemiany i przygotowania serc na przyjście Pana, który zjednoczy całe stworzenie w swej chwale. Najlepszym sposobem przemiany jest pełnienie dobra w swoim środowisku, pełnienie czynów wynikających z miłości, zgodnie ze słowami Chrystusa: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich, mieście uczynili” (Mt 25,40). Temu celowi służy francuski zwyczaj zbierania siana dobrych uczynków. W pierwszą niedzielę Adwentu każde dziecko otrzymuje od rodziców pusty żłóbek. Odtąd każdego dnia, wieczorem przy modlitwie, dziecko robi rachunek sumienia i za każdy dobry uczynek wkłada jedną słomkę siana do żłóbka. Jest to dar dziecka dla Bożego Dzieciątka na pamiątkę Jego urodzin.

( źródło – http://magia-swiat.web21.pl).

Pozdrawiam i życzę miłej lektury!

Maryla Białas

W ramach realizacji projektu uczniowie klas pierwszych przygotowali 100 prezentacji multimedialnych na tematy związane z życiem i pontyfikatem Jana Pawła II. Poniżej zamieszczone są dwie pierwsze. Na stronie systematycznie, aż do czerwca, będą pojawiać się kolejne. Naprawdę są bardzo ciekawe, więc zachęcam do ich przeglądania. Dowiecie się wielu nowych rzeczy o papieżu Janie Pawle II, jego życiu oraz pontyfikacie. Zapraszam do obejrzenia efektu pracy uczniów kl. 1ap, 1ag, 1bp, 1cp, 1cg, 1dp, 1cyb.

PREZENTACJE